Aktualne i zapowiedzi

Rajzefiber — wystawa prac tegorocznych dyplomantów ASP w Katowicach

W 1960 roku człowiek skacze w pustkę. Na czarno białej fotografii widać ekscytację malującą się na jego twarzy. Wygląda jakby za chwilę miał wzbić się do lotu. Od chodnika dzieli go około dwóch metrów. Moment, w którym zastyga na słynnym fotomontażu zostaje rozciągnięty w nieskończoność. Grawitacja traci tu swoją moc. Yves Klein jest zawieszony w powietrzu. Przekroczył strach przed skokiem, jeszcze nie uderzył o chodnik.

Choć dopiero po latach okazało się jak skończył się ten eksperyment, wpisana w niego nieważkość nadal fascynuje. W chwili skoku artysta jest lekki i pozbawiony ograniczeń ze strony ciała. Wolny jak w podróży. Oddzielony od rutyny codziennego funkcjonowania stoi na skraju nieograniczonych możliwości.

Kiedy wszystko jest już spakowane i mózg nie ma czym się zająć, zaczyna tworzyć niepokojące scenariusze. Czekanie w blokach startowych, przy pełnej mobilizacji mięśni, ćwiczenia wykonywane na sucho, długotrwałe kumulowanie sił bywa wyczerpujące. Nie pomagają procedury podwójnego sprawdzania, przepatrywanie kątów z obawy przed przeoczeniem czegoś ważnego, ani liczenie czasu, który nagle zaczyna biec znacznie wolniej niż w normalnych warunkach.

Zaczyna się od lekkiego poddenerwowania, przeradzającego się w wybuchy złości, nieokreślony lęk, bezsenność i narastające problemy psychosomatyczne, ściśnięte gardło, kłucie za mostkiem, łzawiące oczy, sztywność karku, migreny i bóle o nieustalonej proweniencji. W tej reakcji ciała na lęk przed nieznanym, pojawia się nagła niechęć do podjęcia wysiłku podróży. Niemożność ruchu łączy się z rozrastającą w głowie przestrzenią do podjęcia decyzji o wycofaniu się, potrzebą zrobienia kroku w tył. W ich pobliżu pęcznieje już pragnienie zostania na miejscu, nieoczekiwana konieczność rozpakowania precyzyjnie poskładanych rzeczy. Odłożenia ich na miejscu i umoszczenia się na nowo w dobrze znanym zaciszu.

Reisefieber jest naturalnym stanem alarmu, zdroworozsądkowym momentem zawahania przed skokiem w to, co puste, bezkształtne. Jak każdy syndrom ucieczkowy znajduje swoje uzasadnienie w procesach ewolucyjnych zabezpieczając organizm przed pochopnymi decyzjami. Choć łączy się z natarczywą myślą, że nasze głowy są okrągłe, aby myśli zawsze mogły zmienić kierunek, sygnalizuje gotowość na nadchodzącą zmianę.

Zespół kuratorski
Marta Pogorzelec, Joanna Zdzienicka-Obałek

Tekst wprowadzający
Marta Lisok

Identyfikacja wizualna wystawy
Kacper Mutke, Katarzyna Wolny-Grządziel

Aranżacja wystawy
Dagmara Walkowicz-Goleśny

Wernisaż wystawy 14 lipca 2023 roku o godz. 17:00.
Wystawa potrwa do 27 sierpnia br.

Zobacz także

Jean-Pierre Bredo Kiedy zatracę się w ludzkiej pamięci

„Pozbawiam go [obiekt] znamion użytkowości po to, by unaocznić wątpliwości i pytania, jakie rodzi obecność trzech kolorów na ścierce: czy to jest ironia, rozczarowanie, surrealizm, czy nacjonalizm...? W końcu, co reprezentuje flaga? Jaka pewność kryje się za tym symbolem?”

Obrony prac dyplomowych studentów Wydziału Artystycznego katowickiej ASP

Zachęcamy do zapoznania się z harmonogramem obron prac dyplomowych ASP w Katowicach.