Aktualne i zapowiedzi

06.11.2020-06.12.2020 Wystawy i wydarzenia

Tortologia – wystawa prac Karoliny Konopki w Małej przestrzeni

Twórczość Karoliny Konopki splata malarstwo, rzeźbę i cukiernictwo, krążąc wokół tortów jako symbolu dostatku i wspólnoty. Fantazyjna forma tortu fascynuje artystkę z perspektywy antropologicznej, jako kwintesencja święta, znak kulminacji oczekiwań i emocji związanych z uroczystością, której jest ekscytującym zwieńczeniem.

Oprócz surrealistycznych i groteskowych kształtów, artystkę urzeka ceremonia poprzedzająca konsumpcję tych dziwacznych wiktuałów. Widzi ją jako rytualną sekwencję powtarzających się gestów gospodarza hipnotyzujących uwagę biesiadników, zapatrzonych w wędrujące kawałki ciasta–skarbu.

W skład prowadzonych przez Karolinę Konopkę analiz tortologicznych wchodzą między innymi torty patriotyczne. Ograniczone do dwóch kolorów: bieli i czerwieni, przyjmują kształt godła, mapy Polski albo flagi. Jak pisze artystka: „Najbardziej widowiskowym elementem konstrukcji, który pozwala wykazać się cukierniczo – rzeźbiarskimi umiejętnościami jest orzeł. Można ułożyć go z migdałów w formie mozaiki, ulepić z cukrowej masy, wycisnąć ze szprycy lub skorzystać z gotowego szablonu kulinarnego”.

W kontekście badań na obrzędami tortu proces krojenia i pożerania patriotycznego wyrobu cukierniczego nabiera kanibalistycznego wymiaru. Uroczyste dzielenie i zjadanie Polski skondensowanej w formie tortu staje się w próbą zrozumienia abstrakcyjnych pojęć narodu, społeczeństwa i ojczyzny.

Kuratorka – Marta Lisok

Udostępnienie wystawy 6 listopada 2020 roku od godz. 10:00.
Wystawa potrwa do 6 grudnia 2020 roku.

Karolina Konopka
Urodzona w 1995 r. w Świętochłowicach. Studentka V roku Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.

Zajmuje się działaniami z zakresu wideo, malarstwa, instalacji. W 2019 roku otrzymała Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Interesują ją sztuka cukiernicza, garmażeryjna, zagadnienie kultury masowej, konsumpcjonizm, jedzenie wyrzucone, jak i te na talerzu, obrzędy, tradycje i rytuały zakorzenione w polskiej kulturze. Przeszukuje Internet, lumpeksy, śmietniki i kataloguje znalezione tam rzeczy.

Autorka wystaw indywidualnych m.in Niższy Biszkopt, Galeria Dobro, Olsztyn (2020), Niech Twoje miasto będzie czyste jak Twój dom, Minus1.artspace, Katowice (2019), C12H22O11 MOK, Mysłowice (2018).

Uczestniczka wystaw zbiorowych i festiwali t.j. Triennale Młodych, Orońsko (2020), Gdzie są konfitury?, BWA Zielona Góra (2020), Proste gesty, Galeria Sztuki Współczesnej BWA, Katowice (2020), Biennale Malarstwa Bielska Jesień, Galeria Bielska BWA, Bielsko Biała (2019), Sex, suicide, socialism, spirit and stereotypes, CSW Kronika, Bytom (2019), EQUINOX, Brick City Gallery, Springfield, USA (2019), Who let the dogs out?, Galeria Arttrakt, Wrocław, 2019, Słodkie mdłości, Galeria Szara, Katowice, 2019, ZÜPÅ, Galeria Rotor2, Göteborg, Szwecja, 2019, Młode Wilki, Trafostacja, Szczecin, 2018, Videonews, Galeria Labirynt, Lublin (2018).

Zobacz także

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 6 — Adam Rzepecki

Pokruszone kamienie, ściany tak spękane i zniszczone, aż świadczą o naszym losie, odbijają go w swoim makijażu, surowym i słodkim, bo przegranym.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 5 — Marek Kuś

Całe niebo w ogniu. Widziałeś płynące kłęby dymu? Przelatywały tak nisko nad miastem, że prawie urwałyby mi głowę.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 4 — Waldemar Rudyk

Pochyliłem się nad tobą Drzewo. Nie dlatego, że jesteś jednym z milionów, lecz z powodu tego, że jesteś jedyne, Ty.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 3 — Piotr Szewczyk

A ty się zbliżasz do mnie, choć tego nie dostrzegam. Obserwujesz mnie. Zlizujesz blizny mojej krwi. Wdzierasz się w skórę, zamieszkujesz na końcu drogi, gdzie nigdy już nie dotrę.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 2 — Małgorzata Jabłońska

Wciąż nieco oszołomiony, choć już spokojniejszy niż wczoraj, włóczę się pustymi ulicami miasta. Wymarło. Został po nim ogon i przyklapnięte uszy. Jakaś zaraza, czy co?