Archiwum

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 3 — Piotr Szewczyk

Odbijają się od dna wśród kamieni i śpią odwrócone w błękicie.
Salvatore Quasimodo

A ty się zbliżasz do mnie, choć tego nie dostrzegam. Obserwujesz mnie. Zlizujesz blizny mojej krwi. Wdzierasz się w skórę, zamieszkujesz na końcu drogi, gdzie nigdy już nie dotrę. Dotykam cię przez nieuwagę, ocieram się o ciebie. Jesteś gdzie indziej, lecz i tak masz mnie w garści, mną oddychasz, przełykasz kamień po kamieniu. Gdybym był nieśmiertelny nazwałbym cię śmiercią, ale teraz mam stracha, boję się tak do Ciebie zwracać, bo śniło mi się, że będę umierał kilkanaście razy w różnych pozycjach. Może nie dziś, może jutro? Spadajcie wszyscy, to już postanowione: nie umrę zanim nie napiszę od nowa tej historii, do której droga wiedzie mnie pokrętna. Chodzi znów o nią. Tak jak wiele lat temu. Zasnęła we mnie na kilka dekad, teraz zbudziła się znienacka, w momencie gdy już liczę swoje dni do odlotu. Muszę ją tylko wyłowić z pamięci, przypomnieć sobie wszystkie spotkania, których nie było zbyt wiele, a jednak zmieniły bieg mojej rzeki już na dobre. Pozostawała po nich zawsze jakaś wyrwa, niczym żleb po wybuchu bomby. Cokolwiek to było, muszę przyznać, że pamięć o niej podtrzymuje mnie przy życiu w tym moim obłędzie, jest niczym respirator, mocny punkt oparcia idealny na te dni gdy kurczę się, wracam w przeszłość i wypieram się ostatecznie samego siebie.

Obiekt

Siadasz tu, zalewasz się w trupa i próbujesz mi pomóc pchać pod górę kolejny dzień, cholernie ciężki – jak wózek wypełniony starymi śrubami, zardzewiałymi kawałkami metalu i bujną rdzą, która jak dzikie kwiaty zaczyna mnie oplatać kreśląc na szybach czarną smugę.

Liczby pierwsze, rzeźba

A propos śrub… Kupiłem sobie lupę. Bo nie umiałem wczoraj wkręcić zwykłej śruby. Słabe już mam oczy, a zardzewiała i oporna śruba nie chciała wskoczyć we właściwe rowki. Za nic też nie chciała się złożyć ani włożyć, wepchnąć ani strzepnąć, westchnąć, wyminąć, przeminąć. Odpłynąć? Przyglądałem się jej przez godzinę. Jej łebek wystawał jak nietoperz zza okiennicy. Zobaczyłem w nim przerażone oko. Skrawek ognia. Choć mój czas już się kończy i kurczy się jak postawiona na oknie morela, niespodziewanie poczułem się młody. Przypomniało mi się przestrzenne poddasze na którym dawno temu zacieraliśmy ślady.

Wiem, odbiegam od tematu, uciekam od głównego wątku. Spokojnie, nie denerwuj się, wszystko sobie przypomnę we właściwym momencie — wiem, że chcesz mi pomóc. Tak już mam, że coś mi się w głowie czasami blokuje, a potem, gdy raptem gwałtownie przyspiesza, odbudowują się we mnie wiązki pamięci i wracają w nich kolory, obrazy sprzed lat, które niespodziewanie zaludniają się znów ludźmi i wyciągają mnie z ziemi, aż do czasu gdy spocony, duszący się kaszlem padam na pysk i znów zapominam.
Bartłomiej Majzel

Piotr Szewczyk (ur. 1974 r.) — artysta multimedialny, projektant, wykładowca. Jest absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach i Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Na obszarze sztuki współczesnej wypowiada się za pośrednictwem nowych mediów, jest także autorem rzeźb, instalacji, animacji komputerowych. Działalność artystyczną łączy z poszukiwaniami teoretycznymi w różnych dziedzinach sztuki i techniki. Tworzy m.in. obiekty powstające przez połączenie precyzyjnego planowania z nieprzewidywalnością. Wykorzystuje w nich stal rdzewioną, emalie jubilerskie, kamienie szlachetne. Swoje prace prezentował podczas wielu krajowych i europejskich wystaw i festiwali, m.in.: Czarna dziura, CSW Kronika, Bytom, 2007; Którędy do morza?, Galeria ON, Poznań, 2008; Tłuste lata miasta Karlshamn, Galeria Entropia, Wrocław, 2008; 9 Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty, Wrocław, 2009; Betting on shorts 2009Dzikie/Wild, Miejsce Projektów Zachęty, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa, 2012.

Posłuchaj wywiadu z artystą.

Spot z pracami artysty, prezentowany na ulicach Katowic.

Projekt sztuka_w_przestrzeni jest zainicjowaniem nowych przestrzeni do eksploracji i wizualizacji dzieł sztuki artystów polskich. Wykorzystując zdigitalizowane reprodukcje pochodzące wprost z  pracowni artystów, stworzymy na serwisach internetowych instytucji wirtualną galerię, wzbogaconą o teksty literackie inspirowane wybranymi dziełami oraz o audiowywiady z ich twórcami.

Twórczość i sylwetki artystów będą prezentowane w sieci, ale ich dzieła zostaną też wyświetlone w realnej przestrzeni miasta, na dużych ekranach ledowych zlokalizowanych w rejonie siedziby galerii. Tym samym wielkoformatowa przestrzeń, zwykle wykorzystywana w celach komercyjnych, teraz zaistnieje jako przestrzeń sztuki. Ta nieoczywista zmiana będzie stanowić intrygujący interfejs z szeroką publicznością.
Projekt podsumuje katalog zrealizowany w formie elektronicznej, będący do pobrania z oficjalnej strony internetowej Galerii Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach.

lipiec—październik 2020

Artyści wizualni zaproszeni do projektu
Sławomir Brzoska
Małgorzata Jabłońska
Marek Kuś
Piotr Lutyński
Krystyna Pasterczyk
Jarosław Rodycz
Waldemar Rudyk
Adam Rzepecki
Piotr Szewczyk

Teksty literackie
Bartłomiej Majzel

Kuratorzy
Piotr Lutyński, Tomasz Dąbrowski

Idea
Ewa Kokot

Zachęcamy do przeczytania całości artykułu.

Zobacz także

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 7 — Piotr Lutyński

A jeśli się nie uda? Jeśli wypełni mnie koścista dłoń, która zaciśnie się w pięść? Kochani, wciąż śnią mi się te rybie sny.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 6 — Adam Rzepecki

Pokruszone kamienie, ściany tak spękane i zniszczone, aż świadczą o naszym losie, odbijają go w swoim makijażu, surowym i słodkim, bo przegranym.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 5 — Marek Kuś

Całe niebo w ogniu. Widziałeś płynące kłęby dymu? Przelatywały tak nisko nad miastem, że prawie urwałyby mi głowę.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 4 — Waldemar Rudyk

Pochyliłem się nad tobą Drzewo. Nie dlatego, że jesteś jednym z milionów, lecz z powodu tego, że jesteś jedyne, Ty.

01.07.2020-01.10.2020 Wystawy i wydarzenia

Sztuka_w_przestrzeni — odsłona 2 — Małgorzata Jabłońska

Wciąż nieco oszołomiony, choć już spokojniejszy niż wczoraj, włóczę się pustymi ulicami miasta. Wymarło. Został po nim ogon i przyklapnięte uszy. Jakaś zaraza, czy co?