wydarzenia mała przestrzeń | 09-11.2009

Przypadkowe przyjemności (3) — Entuzjaści — Kuba Dąbrowski, Katarzyna Skorobiszewska, Paweł Szeibel

wydawnictwa publikacje | 2009

„Przypadkowe przyjemności” podsumowanie Katalog podsumowujący cykl wystaw „Przypadkowe przyjemności” odbywający się w Małej Przestrzeni Galerii Sztuki Współczesnej BWA... 

wydarzenia mała przestrzeń | 2009/2010

Przypadkowe przyjemności (4) — Prawie pożarł mnie tygrys — Bartek Buczek, Radek Szlaga Wspólna wystawa Radka Szlagi i Bartka Buczka wskazuje na pokrewne wątki w ich twórczości. Używając różnych środków... 

wydarzenia mała przestrzeń | 06-07.2009

Przypadkowe przyjemności (2) — Przechadzki po rozpuszczonej czekoladzie — Bańda, Markiewicz, Smandek, Szymanowska Rozpuszczona czekolada jest gorąca, parzy, nie da się jej dotknąć dopóki nie zacznie stygnąć i twardnieć. Jej stan płynny przywołuje... 

wydarzenia mała przestrzeń | 02-03.2009

Przypadkowe przyjemności (1) — Konceptualne przyjemności — Gayer, Grospierre, Skąpski, Sztwiertnia, Ziomkowska Punktem wyjścia dla cyklu wystaw w alternatywnej do głównej sali ekspozycyjnej, przestrzeni Galerii Sztuki Współczesnej BWA w... 

Do kolejnej odsłony „Przypadkowych przyjemności” zostali zaproszeni trzej artyści. Niewymuszone gesty jakie przenoszą w przestrzeń galerii wynikają z naturalnej potrzeby opowiadania, chwilowego impulsu i podtrzymywania umysłu w stanie ciągłej nadwrażliwości. Te drobne interwencje stawiają ich w szeregu notujących na gorąco odkrywców, owładniętych ideą totalną eksperymentatorów, podejmujących wysiłek przekazania własnych fascynacji odbiorcom bez względu na wysokie ryzyko porażki.

BIBLIOTEKARKA
Jeden ze swoich wcześniejszych cykli obrazów Katarzyna Skrobiszewska zatytułowała: prawie nie wychodzę. Z niechęci do wychodzenia rodzi się zapatrzenie w to, co znajduje się pod ręką. Wpatrywanie się w przedmioty aż do rozostrzenia. Nowa praca powstała w oparciu o zbiór starych książek. Artystka znalazła je w mieszkaniu, do którego się wprowadziła. Natrafiła w nich na wiele niespodzianek, uwag na marginesach, zaschniętych roślin, które pozostawiły plamy, błędów drukarskich i nietypowych zakładek. Odniosła się z wielkim szacunkiem do znaleziska, nieinwazyjnie rozłożyła go na czynniki pierwsze. Przez umieszczenie wybranych stron w prostych ramkach, przedłużyła trwanie własnego zaskoczenia, w ten sposób potwierdzając i tłumacząc się z jego istnienia. Przyjemność swojego prywatnego śledztwa udostępniła na trzech poziomach: ingerencji czytelnika, swoich odkryć i miejsca dla odbiorcy, któremu w przyniesionych do galerii książkach, pozostawia subtelne wskazówki.

BOTANIK
Paweł Szeibel na czas trwania wystawy zamienił jedno z pomieszczeń w laboratorium. Zainspirowany świetlikiem suficie zaprojektował dwa pojemniki, w których ułożone zostały doniczki z ziemią, połączone systemem rurek. Oklejone folią aluminiową ściany, zapach ziemi, wilgoć i puste doniczki, do których raz dziennie pompowana jest woda, nasuwają skojarzenia z nielegalnymi przestrzeniami aranżowanymi wewnątrz mieszkań. Prowizoryczność i małe szanse słabo doświetlonej hodowli paradoksalnie przynoszą rajskie skojarzenia. Już we wcześniejszej pracy artysta zwrócił uwagę na wydzielony mikrokosmos ogródków działkowych, które stają się namiastką intymnego zacisza. Czasochłonna próba stworzenia ogrodu, zakładane pojawienie się w doniczkach kiełkujących roślin, ich pielęgnowanie i doglądanie jest skazane na niepowodzenie. Szeibel postanawia spróbować, znajduje kilka pustych metrów sześciennych i wydziela Miejsce.

CHŁOPAK
„Jestem zwolennikiem podawania rzeczy w prosty, przyjemny sposób” mówi Kuba Dąbrowski. Fotografowanie staje się dla niego nazywaniem zastanych sytuacji, przedłużeniem stanu niedorastania. Portretowanych rówieśników przedstawia w ich zabałaganionych mieszkaniach, zwykłych ubraniach, podczas rutynowych czynności. Obserwuje, trawi, wyławia soczyste detale z tego, co płaskie, mechaniczne i wyprane z koloru. Patrzy z zewnątrz i nieświadomie wprowadza fabuły. Czasem daje o sobie znać: w kadrze widać rękę, cień albo błysk na lustrze. Jego zdjęcia są lekkie i nostalgiczne zarazem, funkcjonują jak piosenka pop czy amerykański film.
W nowym cyklu wraca do chłopackich fascynacji: robi zdjęcia z telewizora podczas transmisji meczu koszykówki, wywiad z Włodzimierzem Szaranowiczem, na swoim biurku ustawia album otwarty na stronie ze zdjęciem Michaela Jordana, obok leży piłka i trampki.

Kuratorka: Marta Lisok

http://www.facebook.com/pages/Katowice-Poland/Galeria-Sztuki-Wspolczesnej-BWA-w-Katowicach/128885767128773 http://bip.katowice.eu/jednostki/BWA/